Papież Leon XIV i świat na miarę dzieci
Data publikacji: czwartek, 10-07-2025 | Kategoria: informacje
Minęły dwa miesiące od wyboru kard. Roberta Francisa Prevosta na Stolicę Piotrową, a już pojawiło się wiele symbolicznych obrazów tego dopiero co rozpoczętego pontyfikatu. Wśród nich – choć mniej znany – znajduje się również ten, na którym nowy Papież pochyla się, by przybliżyć się do dziewczynki, która chce mu podarować rysunek. To prosty gest, który jednak niesie ze sobą ważne przesłanie: aby budować lepszy świat, trzeba zejść do poziomu dzieci.
Dwa miesiące pontyfikatu
W czasie pierwszych dwóch miesięcy pontyfikatu Leona XIV pojawiło się wiele pełnych znaczenia obrazów. Niektóre z nich na długo pozostaną w pamięci, jak powstrzymywane przez nowo wybranego Papieża łzy, gdy po południu 8 maja, podczas swojego pierwszego błogosławieństwa Urbi et Orbi, z centralnej loggii Bazyliki św. Piotra patrzył na rozradowany tłum na placu św. Piotra. Jest jednak jedno zdjęcie, dużo mniej znane, który w naturalny sposób niesie ze sobą przesłanie i wizję przyszłości. Przedstawia ono Papieża Leona kucającego obok dziewczynki, która pokazuje mu rysunek, podczas odbywających się w Watykanie letnich półkolonii.
Spojrzeć na świat oczami dzieci
Uderzające są uśmiechy tych dwojga: Papież wyraźnie spogląda w obiektyw fotografa, który uwiecznia tę chwilę. Dziewczynka natomiast, „pochłonięta” tym gestem, nie patrzy na fotografa, a jej śmiejące się spojrzenie jest utkwione w twarzy Leona XIV. Dlaczego ten obraz jest tak ważny? Bo przez to proste pochylenie się Papież pokazał nam kierunek, w którym wszyscy – a zwłaszcza ci, którzy dziś trzymają losy świata w swoich rękach – powinni podążać: zejść do poziomu dzieci, spojrzeć na świat ich oczami. Jak mogłyby się potoczyć losy ludzkości, gdyby każdy z nas miał odwagę pochylić się tak, jak uczynił to Jezus, kiedy zganił uczniów – którzy nie chcieli do Niego dopuścić „uciążliwych” dzieci – wypowiadając nieśmiertelne słowa: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie.”
Jak bardzo pozwalamy dziś dzieciom zbliżyć się do nas? A przede wszystkim, jak bardzo myzbliżamy się do nich. Do tych dzieci, które są ofiarami wojny, które głodują z powodu egoizmu innych, które są wykorzystywane poprzez niezliczone formy przemocy. To nie tylko uczucia, ale zwykła logika wymaga tego, żeby dorośli chronili najmłodszych. A jednak dzieje się dokładnie odwrotnie: w wojnach wywoływanych przez dorosłych to właśnie najmłodsi są pierwszymi ofiarami. Co zobaczylibyśmy, gdybyśmy pochylili się do poziomu dzieci z Gazy, Charkowa, Gomy i z wielu, zbyt wielu miejsc dotkniętych konfliktami zbrojnymi? Być może, gdybyśmy to zrobili, coś by się zmieniło.
"Musimy zacząć od dzieci"
„Jeśli chcemy nauczyć świat prawdziwego pokoju – mówił Gandhi – i jeśli chcemy prowadzić prawdziwą wojnę przeciwko wojnie, musimy zacząć od dzieci”. Wyobraźmy sobie przez chwilę, że w Radzie Bezpieczeństwa ONZ zasiadają dzieci reprezentujące narodowości wielkich mocarstw. Kto wie, jak zmieniłyby się stosunki międzynarodowe. Niestety, z goryczą musimy przyznać, że rzeczywistość wojny jest nam wpajana niczym trucizna, już od najmłodszych lat. Bertold Brecht wyjaśnia to w dramatyczny, ale trafny sposób w wierszu napisanym u progu ponurego początku II wojny światowej: „Dzieci bawią się w wojnę. Rzadko bawią się w pokój, ponieważ dorośli od zawsze prowadzą wojny”.
Właśnie dlatego być może jedyną drogą do zmiany biegu historii jest ta, która wydaje się najbardziej nieprawdopodobna: pochylenie się, zejście z piedestału naszych dorosłych przekonań i interesów oraz skierowanie naszego wzroku (a jeszcze bardziej naszego serca) na „niskie” spojrzenie dzieci. Papież Leon, jako misjonarz i biskup w Peru, wielokrotnie się pochylał, aby znaleźć się na wysokości dzieci. Istnieje wiele zdjęć, które pokazują go właśnie w takich sytuacjach. Teraz, gdy jest Biskupem Rzymu, jego styl się nie zmienił, co „potwierdza” zdjęcie z letnich półkolonii watykańskich w Auli Pawła VI. Stać się małym, aby uczynić większym nasze człowieczeństwo – to lekcja, której dziś tak ogromnie potrzebujemy.
Pozostałe aktualności
sobota 22.08.2026
wtorek 25.08.2026
piątek 21.08.2026
niedziela 23.08.2026
poniedziałek 24.08.2026
czwartek 20.08.2026
wtorek 18.08.2026
poniedziałek 17.08.2026
środa 19.08.2026
niedziela 16.08.2026
środa 12.08.2026
wtorek 11.08.2026
czwartek 13.08.2026
sobota 15.08.2026
