Matka Boża Objawienia na Placu św. Piotra. Papież pobłogosławił figurę Maryi z Tre Fontane
Data publikacji: poniedziałek, 05-10-2026 | Kategoria: informacje
„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.
Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
Miejscem objawień była również grota w sąsiedztwie opactwa trapistów w Tre Fontane. Objawienia, które uczyniły to miejsce celem pielgrzymek, miały za protagonistę Bruno Cornacchiola, urodzonego w Rzymie w 1913 r. Ten młody Włoch, po zakończeniu służby wojskowej, wstąpił do tajnej Partii Komunistycznej i brał udział jako ochotnik w hiszpańskiej wojnie domowej. Tam właśnie porzucił katolicyzm i przeszedł na protestantyzm. Zaczął tak bardzo nienawidzić Papieża, że kupił w Toledo sztylet, którym zamierzał zabić Ojca Świętego. Po II wojnie światowej pracował jako motorniczy tramwaju, a w czasie cudownych wydarzeń miał 34 lata.
12 kwietnia 1947 r. Bruno Comacchiola wraz z trojgiem swoich dzieci spóźnił się na pociąg do Ostii więc postanowił iść do lasku eukaliptusowego, obok starego opactwa trapistów w miejscu zwanym Tre Fontane. Dzieci zaczęły grać w piłkę na polanie obok groty. Natomiast ojciec zabrał się do pisania wystąpienia, w którym miał udowodnić bezpodstawność kultu Matki Bożej w Kościele Katolickim. I właśnie, gdy był zajęty przygotowaniem przemówienia, dzieci zgubiły piłkę. W pewnym momencie dzieci zaczęły klękać przy wejściu do groty powtarzając słowa: "Piękna Pani, Piękna Pani!". Ojciec, zdumiony i przestraszony, krzyknął: "Boże, dopomóż!". W tym momencie spostrzegł mocne światło, w którym ujrzał postać młodej kobiety o ciemnych włosach, ubranej w długi, zielony płaszcz. Pod płaszczem widoczna była biała suknia z szeroką, różową wstęgą. Kobieta, trzymając w jednej dłoni popielatą książeczkę, zwróciła się do niego:
Jestem Dziewicą Objawienia. Przestań mnie prześladować i wracaj do Kościoła katolickiego - Świętej Owczarni Królestwa Niebieskiego na ziemi. Obietnica Boga jest i pozostaje wieczna i niezmienna. (…) Proszę o to, aby dużo się modlono i codziennie odmawiano różaniec o nawrócenie grzeszników, niewierzących i o jedność chrześcijan. Na tej ziemi pełnej grzechu dokonam potężnych cudów dla nawrócenia niewierzących.
Podczas objawienia, trwającego ponad godzinę, Bruno Cornacchiola usłyszał i inne słowa, a także przesłanie przeznaczone wyłącznie dla Ojca Świętego. Dzieci widziały jedynie ruszające się wargi Madonny, lecz nie słyszały słów. Bruno spisał przesłanie w tym samym zeszycie, w którym pisał tekst przeciwko dziewictwu Maryi.
Kościół katolicki do dziś nie uznał oficjalnie tych objawień, ale w 1956 roku papież Pius XII wyraził zgodę na budowę kaplicy w miejscu objawienia, początkowo powierzając jej opiekę i posługę religijną Zakonowi Braci Mniejszych Konwentualnych.
Według wskazówek Bruno Cornacchioli została wykonana drewniana figura Matki Boskiej Objawienia. 5 października 1947 roku figurę Madonny przywieziono na plac św. Piotra. Po przybyciu papieża Piusa XII, figura została odsłonięta. Papież pobłogosławił figurę i pozwolił, by została przewieziona na lektyce zaprzężonej w sześć białych koni do miejsca, w którym Matka Boska raczyła zstąpić na ziemię: do Groty w Tre Fontane.
Tego roku – tak jak to miało miejsce w 1947 r. - wierni odbyli pielgrzymkę z figurką Matki Bożej z placu św. Piotra do Groty Objawień w Tre Fontane (to około 10 km). Wiernym towarzyszyły siostry ze zgromadzenia Misjonarek Bożego Objawienia, które poświęcają się nowej ewangelizacji. Siostry z tego nowego zgromadzenia pragną odpowiedzieć duchem misyjnym na wezwanie „Dziewicy Objawienia” z Tre Fontane: „Bądźcie misjonarzami Słowa Prawdy”, aby „skarb Objawienia, powierzony Kościołowi, mógł coraz pełniej napełniać serca ludzi” (Dei Verbum, 26).
Pozostałe aktualności
poniedziałek 05.10.2026
niedziela 04.10.2026
piątek 02.10.2026
środa 30.09.2026
czwartek 01.10.2026
poniedziałek 28.09.2026
niedziela 27.09.2026
piątek 25.09.2026
sobota 26.09.2026
czwartek 24.09.2026
środa 23.09.2026
wtorek 22.09.2026


